Jeszcze kilka lat temu uwielbiałam spacerować i często pokonywałam ponad 5 kilometrów kilka razy w tygodniu. To było przed zwężeniem odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Ból pleców sprawiał, że chodzenie było udręką. Teraz, gdy wszyscy jesteśmy zamknięci i zachowujemy dystans społeczny, postanowiłam, że potrzebuję regularnego spaceru, nawet jeśli wiązałoby się to z bólem. Mogłam spacerować po osiedlu dla seniorów (około 1,8 mili), ale bolały mnie plecy, zajmowało mi to sporo czasu i musiałam usiąść dwa lub trzy razy. Zauważyłam, że mogę chodzić bez bólu w sklepie, trzymając się wózka sklepowego, a wiem, że zwężenie krocza łagodzi pochylanie się do przodu, więc postanowiłam wypróbować chodzik JIANLIAN. Podobały mi się jego funkcje, ale był to również jeden z tańszych chodzików. Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona, że go zamówiłam. Znów cieszę się chodzeniem; właśnie wróciłam z 0,3 km bez konieczności siedzenia ani razu i bez bólu pleców; chodzę też znacznie szybciej. Teraz chodzę nawet dwa razy dziennie. Żałuję, że nie zamówiłem tego dawno temu. Może myślałem, że chodzenie z balkonikiem to stygmatyzacja, ale nie obchodzi mnie, co myślą inni, skoro mogę chodzić bez bólu!